Konik na biegunach

Na poszukiwaniu prostego i ładnego konika na biegunach dla mojego synka spędziłam wiele godzin. Nawet jednego udało się kupić w Kopenhadze, ale przy montażu, już w Warszawie, sklejka pękła i konika wyrzuciliśmy. Przaśne, kolorowe koniki dostępne na polskim rynku zniechęciły mnie do dalszych poszukiwań konika prostego i ponadczasowego, gdy nagle natknęłam się, przypadkowo zupełnie, na legendarny projekt polskiego artysty Andrzeja Latosa.

Zaprojektowany przez artystę konik na biegunach znajduje się m.in. w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. „Od lat sprzedawano tradycyjną wersję – wypychanego, pluszowego konika na biegunach. Projekt Andrzeja Latosa, zaakceptowany przez młode pokolenie rodziców, spełniał wymagania współczesnej zabawki, dążącej do uproszczonej, geometrycznej formy” („Rzeczy pospolite, Polskie wyroby 1899-1999”, 2001)

Andrzej Latos to projektant, twórca, współzałożyciel i członek honorowy Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych (SPFP). W 1986 roku, na IV Quadriennale Sztuki Użytkowej w Erfurcie (NRD) zdobył pierwszą nagrodę za projekty drewnianych zabawek (wśród był konik na biegunach). W tym samym roku na Międzynarodowym Biennale Zabawki w Warszawie otrzymał pierwszą nagrodę i złoty medal za całokształt produkcji zabawkarskiej. W 2013 roku Andrzej Latos powrócił do projektowania zabawek.

– Pierwsze rysunki zabawki powstały w połowie lat siedemdziesiątych. Konik na biegunach wytwarzany był tylko przez dwa lata. Łącznie wyprodukowano około 2.000 egzemplarzy. W wielu polskich domach do dziś służy dzielnie kolejnemu pokoleniu dzieciaków. W styczniu 2014 roku, dzięki staraniom firmy POZYTYWKA, konik ponowne trafił na polski rynek – opowiada Sylwia Zalewska-Gawron, właścielka firmy. – To małe dzieło sztuki nadal urzeka swą prostotą, klasycznym designem i wyjątkową historią. Konik bujany wykonany jest z najdoskonalszego materiału, który od wieków używany jest do produkcji zabawek – ekologicznej polskiej sosny. Każda zabawka wykonywana jest ręcznie. Elementy konstrukcyjne łączone są tradycyjnie – za pomocą drewnianych kołków oraz bezwonnego kleju z atestem nietoksyczności. Do impregnacji i uszlachetnienia powierzchni drewna stosowany jest naturalny, nietoksyczny olej parafinowy.

Dla mnie rewelacja. Jeszcze dziś piszę do Pani Sylwii, że kupuję konika dla Michasia!

konbujany 2 konbujany 3 konbujany 1 ????????????

Andrzej_Latos foto Piotr_Gawron

 

Fot. konbujany.pl

 

A na koniec mała aktualizacja wpisu, żeby sprawiedliwości stało się zadość. Finalnie kupiliśmy synkowi innego konika, też drewnianego, polskiej firmy Bajo. O takiego:

horse

Michaś śmiga na nim jak szalony:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...